Theeb

  • poniedziałek, 18 stycznia 2016
    • Theeb - 2014

      Żona mnie się pyta podczas oglądania: podoba Ci się ten film.

      Odpowiadam: Bardzo. Coś innego niż w Amerykańskim filmie, tam to tylko bar, przy którym się pije, głupie sceny łóżkowe i końskie zaloty.

      Jest to inne kino, surowe, proste. Nie ma wartkiej akcji, są dłużyzny, ale gdzie się śpieszyć?

      My, jako widzowie jesteśmy znudzeni pewnymi schematami, które nic nie mówią i są zużyte jak guma do żucia. Żujemy, bo ma smak, a jak nie ma wypluwamy i bierzemy nową. Tęsknimy za kinem prostym, życiowym, które coś mówi.

      Tutaj widzimy prostą historię, młody chłopak towarzyszy bratu, który jest przewodnikiem oficera brytyjskiego na pustyni w czasie pierwszej wojny światowej. Po napadzie zostaje sam na pustyni razem ze swoim byłym napastnikiem. Żeby przetrwać musi z nim współpracować. Nie zapomina jednak o śmierci brata i mści się na jednym z morderców. Wszystko i aż nadto.

      

       

      Ocena 6,9

      Warto obejrzeć

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      simile60
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 stycznia 2016 08:05

Kalendarz

Kwiecień 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wyszukiwarka

Kategorie

Kanał informacyjny







Opcje Bloxa