Fences/Płoty

  • sobota, 08 kwietnia 2017
    • Fences/Płoty - 2016

      Film o dziwnej konwencji. To bardziej sztuka teatralna na powietrzu niż film. Rzecz się dzieje w kilku planach, na podwórku domu w środku i były dwie inne sceny przed domem, w knajpie i w pracy. Dziwny film pod tym względem. Więcej jest dialogów niż akcji. Z nich dowiadujemy się o życiu typowej rodziny klasy robotniczej. Niestety Troy jest murzynem i ma w społeczeństwie amerykańskim lat pięćdziesiątych pod górkę. Pracuje, jako śmieciarz, najpierw ładuje kubły, później awansuje i zostaje kierowcą. Dzięki pieniądzom bratam, który dostał je, jako odszkodowanie wojenne kupuje dom i mieszka wraz z żoną i młodszym synem imieniem Cory. Starszy jest muzykiem i nie chce pracować tylko grać. Wraz ze swym kumplem Jimem pije, co tydzień flaszkę wódki na swoim podwórku i wiedzie dysputy o życiu. Dowiadujemy się z tych rozmów o wszystkim, co go spotkało w życiu. O jego spojrzeniu na otaczający świat. Wszystko to trwa ponad dwie godziny, ale czas naprawdę szybko leci i nie ma nudy. No trochę jest, ale to taka jak w teatrze.

       

      Ocena 7,00

       

      Warto zobaczyć

      

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      simile60
      Czas publikacji:
      sobota, 08 kwietnia 2017 16:15

Kalendarz

Kwiecień 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wyszukiwarka

Kategorie

Kanał informacyjny







Opcje Bloxa